Samochód w końcu uderzył w latarnię, lecz tym razem los okazał się łaskawszy i nikomu nic się nie stało.
Historia zakończyła się szczęśliwie, ale mogła skończyć się równie tragicznie jak we Francji.
Oba te wypadki pokazują, jak ogromnym zagrożeniem może być chwila nieuwagi i otwarty samochód pozostawiony w zasięgu dzieci.
Samochód, który dla dorosłego jest zwykłym narzędziem codzienności, dla dziecka może być fascynującą zabawką, a naciśnięcie pedału czy przekręcenie kluczyka wystarczy, by doszło do tragedii.
Dlatego eksperci apelują, by nigdy nie pozostawiać pojazdu odblokowanego, zwłaszcza w obecności dzieci, które z czystej ciekawości mogą wejść do środka.
To prosty środek ostrożności, który może uchronić przed dramatem, jaki przeżyła rodzina w Mozeli.
Morał jest jeden – dzieci wymagają nieustannej uwagi, a zabezpieczenie samochodu powinno być tak samo oczywiste, jak zamknięcie drzwi do domu.