„Ben, nie wiem, o co chodzi” – odpowiedziała mama. „Ona jest… ona zawsze była emocjonalna. Może ona ma –
“Nie kłam!”
“Nigdy jej nie lubiłeś. Zawsze znajdowałeś sposoby, żeby ich podważyć, żeby ich skrytykować –”
„Zawsze starałem się pomagać!” Jej głos się załamał, a łzy popłynęły po policzkach.
Tego wieczoru przypomniały mi się nasze rodzinne spotkania i drobne docinki, jakie moja mama rzucała Suzie. Suzie się z tego śmiała, ale teraz, za późno, zobaczyłam, jak bardzo musiało ją to zaboleć.
Czym jest trauma związana ze zdradą i jakie są jej skutki?
znalazłem list do Suzie napisany ręką mojej matki. Przeczytałem to: